Skromni, nieangielscy

Tak sie zastanawiam, mieszkam na wyspie pod rzadami Krolowej juz jakis czas, a nie bylem jeszcze tak naprawde na polnocy.

 

Nottingham jest raptem kilkadziesiat kilometrow na od mojego domu. A tam dwie rzeki:

 

Niesamowite. Jak sami sie opsuja laughingly described as sad(and/or slow)core. To jesli chodzi o etykietke.

 

Leeds jest juz troche bardziej na polnoc, ale wystarczyloby sie trzymac tej samej autostrady. a tam jeszcze wiecej niepokoju wlewa sie w glowe:

 

 

Tak, hood… Etykiety brak.

 

Tylko troche nie chce tam jechac. Niech to pozostana miasta genialnych prowincjonalnych artystow. Niech nie kojarza mi sie z ich highsteetami, zamkami i kolejkami w tesco.

 

Ciekawe nowe piosenki braci Adamsow tutaj.

One thought on “Skromni, nieangielscy

  1. Pingback: spozniony prezent | nie.spokoj

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s