cien cienia

Josh Davis, znany szerzej jako DJ Shadow goscil w Londynie w ramach swego nowego swiatowego tour.
Amerykanin jest juz ikona popkultury, po poprzednim albumie nie spodziewalem sie na zywo powtorki z In Tune and on Time ale nie moglem sie oprzec. Szanuje tez muzykow ktorzy mimo ze mogliby wyprzedac olbrzymie sale decyduja sie na te mniejsze, bardziej kameralne. Shadow zamiast ladowac w hali na brixton, wybral garaz na shoreditch trzy noce pod rzad. I wszystkie wyprzedaly sie jak swieze buleczki, bo fanow, stalych, starych, oddanych fanow Shadow ma wciaz bez liku. Za Entroducing i Private Press ja sam daruje mu wpadke z Outsiderem.

 

Ale muzyka, glupcze! Zaczal ciekawie, dowodzac ze nie zapomnial jak samplowac i miksowac. Fajnie, mocnym bitem, pierwszy miniset rewelacja. Potem bylo juz gorzej, duzo materialu z poprzedniej plyty, troche nowego (z tego co mowil gospodarz). Byla karuzela pomyslow, tych bardziej udanych i tych troche mniej. I ta mierna konferansjerka…

Pozniej uderzyl szlagierami, uraczyl m.in. i organ donor i six days. Oprocz soczystych hiphopowych bitow duzo bylo d’n’b, troche dubstepu, mnostwo scratchu. Wiadomo. Rozczarowal na bis serwujac ballade.. wtf?
Wizualna strona wieczoru to inna bajka. Pomysl schowania sie przed publika w kuli ciekawy, choc nie taki swiezy, wizuale wyszly przednio.

 

 

Pytanie co dalej? Wiem ze czasy orginalnych, niebanalnych sampli i klipow Wong Kar Waia nie wroca, ale troche sie jeszcze pooszukuje.

 

 

Troche tak jak ze starym kumplem, z ktorym drogi sie rozeszly, ale ciagle obaj udajecie, ze wszystko jest jak dawniej.
 

Shadow pisal w zeszlym tygodniu na FB ze ostatnio gral w Walii 15 lat temu, kiedy to otwieral noc dla Radiohead.
 

Patrzac z perspektywy lat, jak dobrze byla to dobrana para! Wszyscy ci panowie dawno maja za soba najlepsze lata, odcinaja kupony od slawy wupuszczajac mniej ciekawe plyty. Przeczucia co do najnowszego wydawnictwa, oparte na dwoch pierwszych singlach, mam zle. Utwierdzil mnie w nich srodowy set, obym sie mylil.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s