You are shy, but so am I

We’re restless, that’s why keep on moving

Not empty because of our young dreams

We´ll live forever

Pierwszy singiel Young Dreams prowokuje eksklamacja z beczelnoscia chrakterystyczna nieskalanym etetowa praca mlodzieniszkom. Mlodziency sa z uroczego Bergen, jednego z moich ulubionych miast, wolno im wiecej.

Dotarlismy do niewielkiego Lexington odrobine spoznieni, mimo ze jest w odleglosci prawie spacerowej. Razika otwierala wieczor, szkoda ze tak wczesnie i nie udalo sie zobaczyc jak sobie radza z rockandrolem cztery blondynki.

Young Dreams poznali sie ponoc chodzac do tego samego baru. Wymyslili sobie ze beda nagrywac jako zespol i dwa tygodnie pozniej juz nagrali pierwsze piosenki. Zaopatrzony w tak szczatkowa wiedze nie ustawialem poprzeczki zbyt wysoko. Na scenie pojawilo sie wkrotce siedmiu mlodych chlopcow. Popijali Kronenberga wiec chyba juz pelnoletni, choc raczej przemycili puszki w futeralach na gitary. Rozluznienie sie zajelo chlopakom dwa pierwsze numery, okazalo sie ze naprawde potrafia grac i radza sobie jako zespol. W jednej piosence lacza funkowy rytm, dwie gitary, syntezator, skrzypce, tamburyno i slodkie chorki. Brzmi niedorzecznie? Nic podobnego, brzmi jakby wszystkie te elementy byly stworzone zeby istniec obok siebie. Chlopcy mieszaja psychodelicznego rocka z latynoskimi rytmami, rozmarzonymi klawiszami i tekstami o deszczowej pogodzie Bergen, beztrosko, bez wysilku lepiac wszystko w sliczne popowe piosenki. Pomiedzy piosenkami, zespol probuje nerwowo (i bezskutecznie) zartow ze zblazowana londynska publicznoscia.

Ta sceniczna niezgrabnosc polaczona z bajecznymi melodiami sprawia ze prowokujace, naiwne z poczatku przekonanie o niesmiertelnosci mlodosci urzeka i wydaje sie oczywiste.

Na koniec wieczoru wystapil zespol klaunow z Manchesteru o nazwie Citizens! Perkusista mial wasy. Tyle dobrego.

6 thoughts on “You are shy, but so am I

  1. wychodzi na to, ze w niektorych pubach odstek osob umiejacych grac na jakims instrumencie, wzglednie – potrafiacych na tyle rytmicznie klaskac, aby wbic sie do jakiegos zespolu, jest nadzwyczaj wysoki…
    a muzyczka przyjemna.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s