pop not dead

Z modami roznie bywa. Muzyczne zazwyczaj znikaja tak szybko jak sie pojawia, zmieniajac entuzjastow w cynikow szukajacych the-next-big-thing. Czasem jednak wlasnie po wyczerpaniu tematu pojawia sie projekt dla upartych, ktory smakuje zaskakujaco przyjemnie, jak dobra kawa z drugiego parzenia.
Mowa o Death And Vanilla, duecie z Malmo. I nie chodzi bynajmniej o mode na glupie nazwy, bo ta nigdy nie przeminie, ale bajkowy pop ze Skandynawii.
Ton plycie nadaja anielski, rozmarzony wokal i odlegle podklady, ale kazda z dziewieciu kompozycji traktuje ten temat inaczej. Dla przykladu:
Krautrockowy rytm pedzacej, nieludzkiej perkusji otwierajacego rituals, swobodnie, naturalnie prowadzi do bajecznej ballady o snach owiec. Zbudowana wokol super melodyjnego riffu cul de sac, sliczna popowa piosenka, odchodzi z kolei w bardziej psychodeliczne rejony. From Elsewhere udowadnia, ze niespelna trzyminutowa ballada zbudowana na kobiecym glosie i gitarze akustycznej nie musi byc banalna, a to sztuka niemala. Library Goblin to najbardziej wyrazisty na calym krazku numer- dubowy, plynacy swobodnie przed siebie, idealny na parkiet.

 

 

Swietne pol godziny avant popu z mieszanina mniej lub bardziej popularnych ostatnio stylow.
Plyta do posluchania tutaj. Goraco polecam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s